Gdzie umieramy

Aż do XX wieku w Stanach Zjednoczonych właściwe miejsce na śmierć było z góry przesądzone: oczekiwaniem i praktyką było to w domu, otoczone rodziną i przyjaciółmi (ryc. 1). Przykładem była śmierć z konsumpcji (gruźlica) w przedwojennej wojnie w Nowej Anglii. W gęsto zrośniętych, homogenicznych społecznościach sieć przyjaciół, sąsiadów, krewnych i duchownych pocieszała umierających, oczekując, jak napisała Sheila Rothman, chodzenia z nimi aż do granic rzeki śmierci . Lekarze, raz stwierdzili, że choroba była w ostatnim stadium, były peryferyjne w tym procesie. Były oczywiście wyjątki. Ponieważ uważano, że konsumpcja może być uleczalna w ciepłym klimacie, mężczyźni i czasami kobiety podróżowały na południe do Gruzji, Kuby lub Bermudów. Chociaż niektórzy przeżyli podróż w obie strony, inni zmarli daleko od domu, ku wielkiej udręce rodzin. Było nie do zniesienia, jak napisał jeden z braci do drugiego: twoje oczy zostaną ostatecznie zamknięte przez obce ręce w obcym kraju 1.
Rysunek 2. Rysunek 2. Umierający na polu bitwy. Petersburg, Wirginia., Kwiecień 1865; Umarły żołnierz z Południowej Karoliny w okopach autorstwa Thomasa C. Roche a.
Biblioteka Kongresu.
Najpoważniejszym wyzwaniem dla tych wspólnych oczekiwań była jednak wojna secesyjna (ryc. 2). Żołnierze, którzy zostali ranni na polu bitwy, przedstawili, jak to ujął Drew Faust, przykładowy tekst o tym, jak nie umrzeć . 2 Inni żołnierze i pielęgniarki dokładali wszelkich starań, aby służyć jako zastępcze rodziny, które dawały pociechę rodzicom. W jednej z popularnych piosenek z okresu wojny secesyjnej umierający żołnierz prosi swoją pielęgniarkę, aby była moją matką, dopóki nie umrę . Jeszcze bardziej niepokojące było to, że zarówno Unia, jak i Konfederaci pozostawili wielu martwych żołnierzy nie pochowanych lub pochowanych w nienazwanych blokach. Po zakończeniu działań wojennych rodziny podjęły ponure zadanie podróżowania na pola bitew, aby spróbować zlokalizować swoich krewnych i zorganizować odpowiednie pochówki.2
Norma umierania w domu utrzymywała się nawet dzięki rozległym przemianom społecznym spowodowanym przez imigrację i urbanizację. Pochodzenie etniczne i klasa społeczna coraz bardziej dzieliły społeczności, ale każda grupa zwykle dbała o swoje. Znów były wyjątki. Osoby ubogie, na przykład brakujące rodziny lub przyjaciół, nie miały innego wyjścia, jak tylko stawić czoła śmierci w szpitalach publicznych, które były nieodróżnialne od almshouses. Bardziej zaskakująco, w czasach po odkryciu przez Roberta Kocha Mycobacterium tuberculosis, pacjenci z gruźlicą często byli ograniczani (często wbrew własnej woli) do sanatoriów w ramach kampanii mającej na celu wyleczenie ich choroby i zapobieganie zarażeniom. Personel tych instytucji poczynił jedynie ograniczone wysiłki, aby uwolnić pacjentów przed ich śmiercią, a kiedy to zrobili, ich celem było zmniejszenie umieralności instytucjonalnej, aby umożliwić pacjentom powrót do pocieszającego otoczenia na ostatnie dni.
Zjawiskiem, które zmieniło zarówno oczekiwania społeczne, jak i doświadczenie, było powstanie szpitala jako miejsca dla medycyny naukowej. Na początku XX wieku szpitale zaczęły zapewniać opiekę leczniczą, a pacjenci zaczęli dobrowolnie zajmować swoje łóżka. Nieuchronnie, w trakcie leczenia, niektórzy z nich zmarli tam.
Rysunek 3
[patrz też: uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dorosłych reumatologia kolejka, neurolog od czego, chlorella zastosowanie ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: chlorella zastosowanie neurolog od czego uzdrowiskowe leczenie sanatoryjne dorosłych reumatologia kolejka